Co zrobić, gdy w testamencie chcemy obdarować czyjeś dziecko, jednak nie mamy zaufania do jego rodziców i boimy się, że zarządzając odziedziczonym majątkiem, niewłaściwie go spożytkują, np. wydając odziedziczone przez dziecko pieniądze na własne zachcianki? Obawy takie mogą żywić nie tylko osoby niespokrewnione z dzieckiem i jego rodzicami (jak np. starsza, samotna osoba chcąca zapisać majątek żyjącemu w sąsiedztwie dziecku alkoholików), ale również krewni dziecka (np. babcia, która nie ufa swojej córce i jej mężowi - hazardzistom). Problem ten może dotyczyć również jednego z rozwiedzionych rodziców, które chce obdarować dziecko, ale nie ufa byłemu małżonkowi sprawującemu władzę rodzicielską nad dzieckiem.
Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym możemy zastrzec w testamencie, że nie chcemy, aby majątek odziedziczony po nas przez dziecko, był objęty zarządem sprawowanym przez jego rodziców. Przekazanie dziecku przedmiotów z wyłączeniem zarządu jego rodziców może nastąpić zarówno tytułem spadkobrania, jak i zapisobrania.
Jeśli w testamencie wyłączymy zarząd rodziców nad odziedziczonym przez dziecko majątkiem, a nie wskażemy innego zarządcy, wówczas zarząd ten będzie sprawował kurator wyznaczony przez sąd opiekuńczy. Zarówno zarządca, jak i kurator podlegają nadzorowi sądu opiekuńczego, którego zezwolenie będzie konieczne we wszystkich ważniejszych sprawach dotyczących majątku dziecka.
Tomasz Rutkowski
Tomasz Rutkowski

